|
Oglądasz odpowiedzi wyszukane dla słów: wwwstreptococcus agalactiae
Temat: WARSZAWA 2 cytuje : lewinson 27.01.08, 11:52 Witam! Potrzebuję pomocy! Czy któraś z Was, drogie Panie wyleczyła się skutecznie z paskudztwa, zwanego Streptococcus Agalactiae ? Ja leczę się bezskutecznie od kilku lat. Mniej więcej co dwa lata zmieniam ginekologa. Obecna, bardzo poważana zresztą, Pani doktor, powiedziała, że już nic się nie da zrobić. Brałam antybiotyki najróżniejsze, według antybiogramu, doustnie i dopochwowo. I nic. a to paskudztwo dokucza bardzo nieprzyjemnie. Boję się, że może mieć skutki na cały organizm. Szukam lekarza w Warszawie, dobrego laboratorium też (antybiogram), ktory potrafi wyeliminować nadmiar tego paciorkowca z mojego organizmu Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: WROCŁAW Chodzę do tej pani od niedawna, jestem po wielokrotnych zmianach ginekologów, ale z Pani Sender też jestem średnio zadowolona, owszem miła kobieta ale sprawia wrażenie powierzchownej i wydaje mi się, że ma skłonność do bagatelizowania różnych rzeczy. Zdarzyło się jej też wypisać mi receptę na lek, który został 2 lata temu wycofany z aptek (wyobraźcie sobie minę aptekarki!!). Mam nadżerkę ale pani Sender nie chce nic z nią zrobić, posiew wyszedł zły (streptococcus agalactiae) pani Sender leczy mnie po raz wtóry Augmentinem. Szczerze mówiac jestem skołowana, przeraża mnie wizja szukania i zaufania kolejnemu lekarzowi, naprawdę nie wiem do kogo się udać Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: WROCŁAW ??kto do walki z bakteriami?? witam od 4 lat zmagam się z bakterią (streptococcus agalactiae). terapie antybiotykowe nie działają. antybiotyki były dobierane na podstawie antybiogramu. robiłam poza tym badania na chlamydię, hpv - negatywne). czy któraś z Was miała podobny problem i wyszła z niego? jeśli tak, to dzięki komu... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Kto od trudnej ciąży ?Ostatnio urodziłam wcześniak Kto od trudnej ciąży ?Ostatnio urodziłam wcześniak Planuję zajść w ciążę. Raczej nie miałam z zajściem problemów ale w 26 tygodniu urodziły się bliźniaczki. Kasia żyła 1 dzień, Oliwka ma 9 mcy - nie widzi, ma dysplazje, wodogłowie, padaczkę, opóźniony rozwój psychoruchowy. U obu dziewczynek podejrzenie wad (brałam przed i w czasie Folik, na USG wszystko było OK) Chodziłam do Corfamedu (dr Mazurec)- ciąża była "książkowa, prawidłowa", wyniki badań bardzo dobre. W 26 tygodniu pojawiły się plamienia (brązowe, różowe), twardy brzuch, lekkie bóle - poszłam na konsultacje - zbadał, powiedział, że wszystko OK, dostałam pierwsze L4 z pracy od początku ciąży, żeby trochę odpocząć. I odpoczęłam 1 dzień. Odeszły wody. W panice zadzwoniłam na tel. komórkowy do lekarza - odebrała pani z rejestracji, nie chciała połączyć, po moich błaganiach, że nie wiem co robić połączyła. Powiedział :"To niedobrze. Trzeba jechać do szpitala" W szpitalu nie mogli zatrzymać skurczy, infekcja (streptococcus agalactiae group B, e.coli) - cięcie cesarskie. Powód przedwczesnego porodu: - zdaniem dr Mazurec - natura, raz na milion przypadków tak się dzieje - zdaniem innych lekarzy - infekcja, ciąża bliźniacza, moja szczupła budowa ciała, pierwsza ciąża Potrzebuje naprawdę dobrego lekarza pracującego także w szpitalu. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Wymaz z pochwy - na jakie bakterie? Wymaz z pochwy - na jakie bakterie? Jesli w przychodni pobierany jest standardowy wymaz z pochwy i wysyłany do labolatorium to na jakie bakterie robi się badanie? Czy to badanie obejmuje np.streptococcus agalactiae, czy moze trzeba robić odzielnie badanie skierowane na wykrycie okreslonego szczepu. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Równowaga kwasowo-zasadowa Wracając do tematu chciałabym prosić o wypowiedź w mojej sprawie. Moje ph moczu wynosi od dłuższego czasu 8. Mam candidę(leczę się od 8 miesięcy) i w ostatnim badaniu streptococcus agalactiae. Jestem na diecie przeciwgrzybicznej i wspomagam się lekami od homeopaty(nowy zestaw monilia 30, sepia 15, thuja 30). Jem dużo warzyw, mieso, jajka. Jak moje ph ma się do cytryny i sody oczyszczonej? O czym swiadczy moje ph? Z góry dziekuję i pozdrawiam. gosia Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Bartonella wycięte z kontekstu Wygląda na to , że mamy w Polsce ten lek, tylko cholernie drogi. 7 V 2004 "Szwajcarska witryna swiss-paediatrics informuje o możliwości zastosowania w akneterapii czynnego optycznie izomeru ofloksacyny - Levofloxacin. W Polsce zarejestrowany jest Tavanic 500 (Aventis Pharma/Hoechst Marion Roussel) - tabl. 500 mg (7 tabl.). Niestety ten preparat jest niezmiernie drogi: ok. 120 zł za 7 tabletek. Analogicznym preparatem jest Levaquin (Ortho-McNeil) - tabl. powl. 250 i 500 mg Levofoxacin jest fluorochinolonem o szerokim spektrum działania przeciwbakteryjnego: tlenowe bakterie Gram-dodatnie: Enterococcus faecalis, Staphylococcus aureus, Staphylococcus haemolyticus, Staphylococcus saprophyticus, paciorkowce grupy C i G, Streptococcus agalactiae, Streptococcus pneumoniae, Streptococcus pyogenes, tlenowe bakterie Gram-ujemne: Acinetobacter baumanii, Citrobacter freundii, Eikenella corrodens, Enterobacter aerogenes, Enterobacter agglomerans, Enterobacter cloaceae, Escherichia coli, Haemophilus influenzae, Haemophilus parainfluenzae, Klebsiella oxytoca, Klebsiella pneumoniae, Moraxella catarrhalis, Morganella morganii, Pasteurella multocida, Proteus mirabilis, Proteus vulgaris, Providencia rettgeri, Providencia stuartii, Pseudomonas aeruginosa, Serratia marcescens . Bakterie beztlenowe: Bacteroides fragilis, Clostridium perfringens, Peptostreptococcus; ponadto inne: Chlamydia pneumoniae, Chlamydia psittaci, Legionella pneumophila, Mycoplasma pneumoniae. Propionibacterium acnes jest wrażliwy na ten lek. Zalecane dawki: 250-500 mg co 12 godzin. " Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: bakterie / grzyby przed HSG- jak leczyc? POMOCY!!! bakterie / grzyby przed HSG- jak leczyc? POMOCY!!! Od 1,5 roku nie moge zajsc w ciaze, dostalam w koncu skierowanie na HSG, a w szpitalu odmowili wykonania badania, poniewaz wyniki posiewu z pochwy pokazaly jakies grzyby i bakterie! Czy ktoras z Was wie, jak sie to leczy? - Candida Albicans - wzrost obfity (w maju 2006 mialam wzrost srednio obfity i nikt w Novum nie kazal mi tego leczyc) - Escherichia Coli - wzrost skapy (w maju 2006 nie bylo) - Streptococcus agalactiae - wzrost srednio obfity (w maju 2006 nie bylo) W szpitalu lekarka powiedziala mi tylko, ze "mam wziac kuracje antybiotykowa i do HSG przyjsc na oslonie antybiotykowej", cokolwiek to oznacza. Jestem zapisana do lekarza na srode, ale poszukuje tez informacji o srodkach "domowych", homeopatycznych, nie na recepte. Co brac razem z antybiotykami, zeby nie spowodowac szkod w organizmie? Wiem tylko o biokefirrach i jogurtach... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: poród za kilka dni: paciorkowce i candida wykryte poród za kilka dni: paciorkowce i candida wykryte Przepraszam za mojego rozpaczliwego maila. Właśnie wypuszczono mnie ze szpitala, gdzie trafiłam z zagrażającym porodem przedwczesnym (dyskusyjna sprawa: to był skończony 35tc) oraz krwawieniem i infekcją dróg rodnych (wiedziałam, leczona głównie preparatem Candid - Joalisu, chyba na mnie w ogóle nie zadziałał...). W posiewie wyhodowano: Candida albicans (szybki wzrost) oraz Streptococcus agalactiae (dość obfity). Dostałam nakaz leczenia globulkami zawierającymi nystatynę oraz jakiś antybiotyk (na pewno nie z grupy penicylin) pod groźbą strasznych skutków dla dziecka i dla mnie, jeśli tego nie wezmę. No i zapowiedź, ze przy porodzie i tak dostanę antybiotyk. Poród będzie wcześniej niż powinien być teoretycznie, ponieważ jest zatrzymywany dużą dawką fenoterolu, który mam odstawić w czwartek (2 dni). Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tym temacie: chodzi mi głównie o możliwość zagrożenia dla dziecka, no i zakażenie okołoporodowe... Gdyby czasu było więcej, ale go nie ma Wszystko byłoby ok, gdyby chodziło tylko o mnie, a czuję się dziko bezradna z uwagi na dziecko... Proszę o jakiekolwiek informacje: większe jest ryzyko zakażenia dziecka czy gorsze konsekwencje wrzucenia mu teraz (i przy porodzie, na to ostatnie nie mam wpływu - procedura szpitalna) antybiotyku - mogą być na priv lub na forum. Z góry dziękuję, dune Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: proszę o opinię - wymaz - do Pana Doktora Janusa proszę o opinię - wymaz - do Pana Doktora Janusa odebrałam wynik biocenozy pochwy, grzybów drożdżopodobnych nie wyhodowano (pewnie za krótko, ale są i pewnie przerosły je bakterie )ale mam streptococcus agalactiae, klebsiella pneumoniae, staphylococcus aureus. ginekolog przepisał dalacin c, nie chę brać bo to antybiotyk i może być gorzej.czy nadal powinnam włączyć dietę i sanum, srebro itd, czy jakoś najpierw leczyć gronkowca?z góry dziękuję za pomoc Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: do Pana Doktora Janusa-gronkowiec, paciorkowiec... do Pana Doktora Janusa-gronkowiec, paciorkowiec... Bardzo proszę o opinię i pomoc.odebrałam wynik biocenozy pochwy, grzybów drożdżopodobnych nie wyhodowano (pewnie za krótko, ale są i pewnie przerosły je bakterie )ale mam streptococcus agalactiae, klebsiella pneumoniae, staphylococcus aureus. ginekolog przepisał dalacin c, nie chę brać bo to antybiotyk i może być gorzej.dietę, sanum i probiotyki stosowałam dwa m-ce czy nadal powinnam być na diecie i brać sanum, srebro itd, czy jakoś najpierw leczyć gronkowca?z góry dziękuję za pomoc Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Kto się dowiedział o CMV w I trymestrze? Helenko, U mnie wylądąło to tak... przy pierwszym badaniu (ważenie i mierzenie) mąż pokazał pediatrze moje wszystkie wyniki CMV jakie miałam w ciąży, ona to wpisała do karty małej i jeszcze w szpitalu zrobiono jej ns. badania: morfologię - badanie ogólne, transaminazy wątrobowe i CMV w obu klasach (mnie też zrobiono), USG przezciemiączkowe, USG brzucha, badanie słuchu i pobdali jej mocz na badanie DNA wirusa. Rodziłam w warszawskim szpitalu św. Zofii (który serdecznie polecam ze względu na świetną opiekę pediatryczną) z dobrze wyposażonym oddziałem Patologii Noworodka więc to wszystko mogłam zrobić na miejscu w ciągu 3 dni pobytu w szpitalu po porodzie. Z wypisem dostałam zalecenie, żeby odwiedzić okulistę i neurologa dziecięcego oraz za 4 tygodnie powtórzyć badania krwi (transaminazy + CMV). Nie wiem czy taka jest standardowa procedura postępowania przy podejrzeniu wrodzonej cytomegalii bo nie mam porównania ale trzeba się domagać wszelkich badań dostępnych na miejscu. Moja sytuacja była o tyle trudna, że oprócz ryzyka związanego z CMV tuż przed porodem okazało się, że jestem nosicielką Streptococcus agalactiae, dostałam co prawda 2 dawki Ampicyliny w trakcie porodu ale mogałam zarazić dziecko i tym. Na szczęście nic takiego się nie stało :) Przeciwciała u małej będę musiała monitorować do momentu aż dziecko nie skończy roku, do tego momentu będzie również pod opieką neurologiczną w ramach chuchania na zimne. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: choroba miesiąca miodowego A więc tak: kulka pomogła, silne bóle jajników zniknęły, choć dostałam wtedy jeszcze inne leki homeo więc ciężko mi okreslić co konkretnie zadziałało (Phosphorus, Colocynthis). Zapisała mi to pani doktor homeopatka z Gdyni, która jest oprócz tego "normalnym" lekarzem (pediatrą), ale ja się u niej leczę wyłącznie homeopatycznie, i zaznaczam że tylko lekami pojedynczymi. Z przyczyn niezależnych nie mam możliwości się z nia spotkać w najbliższym czasie dlatego szukam pomocy u Was. A leczyłam się, jak już wspomniałam, z nawracających dolegliwości ginekologicznych, przedtem w posiewach enterococcus feacalis, streptococcus agalactiae i trochę coli, ciągłe antybiotyki no i jak można się domyślić, ciągłe nawroty. Od kilku miesięcy jest dużo lepiej, choć zdarza mi się często pieczenie w okolicach pochwy, dyskomfort, czy zaczerwienienie ale posiewów postanowiłam na razie nie robic więcej bo to tylko błędne koło z tego wychodzi. Teraz to raczej stan ostry i głownie raczej pęcherz, ale wiadomo, że to wszystko blisko. Ale zapewne to te same bakterie, bo one tam sobie chyba cały czas mieszkają. Od zeszłej nocy objawy się nasiliły a do tego dziś straszliwy ból głowy i okropna suchość w gardle i nosie - aż mam trudności z oddychaniem. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: paciorkowiec w ciazy(przy porodzie) U kobiet nosicielstwo paciorkowca grupy B (Streptococcus agalactiae) jest dość powszechne i nie ma co panikować. Po to robi się badania GBS, aby lekarz o tym fakcie wiedział i podczas porodu mógł matce podać antybiotyk z grupy penicylin, który w przypadku tego drobnoustroju jak do tej pory jest w 100% skuteczny. Po porodzie - u każdego noworodka też pobiera się wymaz ze skóry/ucha, aby sprawdzić czy doszło do kolonizacji/zakażenia m.in paciorkowcem gr B. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Corfamed - ktoś chodził do dr Mazurec ? Corfamed - ktoś chodził do dr Mazurec ? Pytam z ciekawości czy dr Mazurec prowadził Waszą ciążę bo sama do niego chodziłam ? Sympatyczny, konkretny, robiliśmy dużo badań. Moja bliźniacza ciąża - zdrowa, książkowa. W 26 tygodniu pojawiły się plamienia (brązowe, różowe), twardy brzuch, lekkie bóle - poszłam na konsultacje - zbadał, powiedział, że wszystko OK, dostałam pierwsze L4 z pracy od początku ciąży, żeby trochę odpocząć. I odpoczęłam 1 dzień. Odeszły wody. W panice zadzwoniłam na tel. komórkowy do lekarza - odebrała pani z rejestracji, nie chciała połączyć, po moich błaganiach, że nie wiem co robić połączyła. Powiedział :"To niedobrze. Trzeba jechać do szpitala" W szpitalu nie mogli zatrzymać skurczy, infekcja (streptococcus agalactiae group B, e.coli) - cięcie cesarskie Kasia (990 g) żyła 1 dzień. Oliwka (910 g) żyje - ma 8 mcy, waży 4 kg, nie widzi, wylewy, wodogłowie, padaczka, dysplazja oskrzelowo-płucna,opóźniony rozwój psychoruchowy. 4 mce szpital, 1 mc dom, teraz znowu szpital R - stan ciężki... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Szpital św. Zofii nie chce limitów W zakresie położnictwa Wołoska nie była nigdy dobrym szpitalem. Co do Żelaznej - jest przereklamowana i droga, a ostatnie wydarzenia wskazują na to, że lekarze tam pracujący nie znają się na antybiotykoterapii. Jak można było podać noworodkowi, u którego matki wykryto Streptococcus agalactiae, erytromycynę zamiast ampicyliny??? Najprawdopodobniej kolonizacja paciorkowcami przeszła w zakażenie, zbyt późno zdiagnozowane, w efekcie czego dziecko zmarło. A w ogóle dlaczego w Polsce nie ma obowiązkowych badań w końcowym okresie ciąży na nosicielstwo S. agalactiae, którymi od matki podczas porodu zaraża się noworodek i które mogą być dla nich bardzo niebezpieczne? A wystarczy podać matce bodajże na 24-48 godzin przed porodem amicylinę - jak w cywilizowanym świecie - i likwiduje się to ryzyko. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: posiew z szyjki W trakcie ciąży zalecany jest posiew z pochwy i odbytu w kierunku Streptococcus agalactiae około 36 tygodnia ciąży. Czasmi wykonujemy posiew z kanału szyjki macicy na początku ciąży, a potem w zależności od sytuacji. Ja standardowo nie wykonuję pacjentkom posiewów za wyjątkiem tego w kierumku Strep.agalactiae. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wyniki posiewu z szyjki macicy wyniki posiewu z szyjki macicy Witam, jestem w 23 tyg. ciaży, poniewaz zaobserwowałam u siebie od paru tygodni niewielka przezroczysta wydzielinę, lekarz zlecił posiew. oto wyniki: wynik dodatni, flora bakteryjna - liczne formy cylindryczne gram- dodatnie, wyhodowano - escherichia coli (++), streptococcus agalactiae (+++), enterococcus faecalis (+++), dołączono antybiogramy. Dodam, że wyniki ogólne moczu są dobre, morfologia również, mam podwyższone CRP (ok.7). Poniewaz posiew miałam wykonywany pierwszy raz w zyciu (nigdy nie miałam zadnych infekcji za wyjatkiem grzybicy 10 lat temu), nie wiem jak interpretowac wyniki, ale z tego co poczytałam to chyba nie sa prawidłowe. Planową wizyte mam u lekarza za dwa tygodnie. Mam wiec pytanie, czy ww. wyniki wskazują na potrzebę pilnej wiztyty i leczenie? Czy mąż też powinien zostac przebadany? (nie ma żadnych dolegliwości). Bardzo prosze Pania Doktor o odpowiedź. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wyniki posiewu z szyjki macicy witam ponownie, niestety, przeszłam kuracje dwoma antybiotykami, po 2 tygodniach od zakończenia kuracji wykonano posiew kontrolny i o ile coli i enterococcus znikneły, to streptococcus agalactiae pozostał i to infekcja nawet nie uległa zmniejszeniu:( (+++) Jestem obecnie w 31 tc i mam pytanie co dalej? Oczywiście wybiore się do lekarza, jednak jak ostatnio go zapytałam tak przezornie co będzie jak bakterie pozostaną, odpowiedział, że sam nie wie i żeby nie martwic się na zapas... Wiem, że w ostateczności mi i dziecku zostanie podany antybiotyk tuz przed porodem, jednak martwię sie, czy tak długa infekcja (wykryta w 22 tc chociaz nie wiem ile juz wtedy trwała) nie ma jakiegos negatywnego wpływu na dziecko juz teraz? Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Badanie w kierunku streptoc.B >moj lekarz prowadzacy na moje pytanie kiedy taki wymaz bede miała >robiony, powiedział, ze takie bad wykonuje sie tylko u tych >pacjentek, u których w moczu wyjdzie obecnosć tych bakterii i >istnieje ryzyko przeniesienia ich do dróg rodnych. hm, to dziwne, bo ja mam wyniki moczu wręcz wzrocowe, morfologia rówież a w posiewie wszły i streptococcus agalactiae i gronkowiec i coli. Radziłabym sie przebadać. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Pa dr streptococcus agalactiae !? Pa dr streptococcus agalactiae !? Pani dr zrobiłam badanie-wymaz z szyjki maciciy z antybiogramem.Wynik jest następujący:streptococcus agalactiae (strep. group B).Pani co to jest za bakteria i czy tą bakterią mogłam zarazić męża? I czy na tę bakterię podziałac może lek Gynalgin czy muszę koniecznie wziąść antybiotyk.Z antybiogramu wyszło że na tetracykline jest oporny ,a na reszte wrażliwy np. erytromecyna.Czy ta bakteria może powodować wysikie ph w mojej pochwie,bo moje ph. to-5.Staramy się o dziecko.Pani dr czy ta bakteria może mi utrudniać zajście w ciąże? Pozdrawiam sedrecznie Pani doktor :) Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Pani Doktor - Miano przeciwciał - konflikt serolog beta461 Cześć nasi panowie chyba mogą sobie podać ręce w tym miesiącu, bo u mojego posiew bakteryjny nasienia wskazał na co prawda jeszcze małą kolonię paciorkowca Streptococcus agalactiae ale zdecydowaliśmy, że od poniedziałku zaczyna dwutygodniową kurację antybiotykową, potem tydzień pauzy i kontrolne badanie na posiew. Potem czekamy kolejne 2 miesiące na powtórzenie ogólnego badania nasienia, czyli pod koniec lutego .... i tak czas sobie ucieka ... Ciekawa jestem czy taka bakteria wpływa na jakość nasienia, na morfologię i prędkość oraz żywotność plemników ..., bo to, że w pływa na upłynnienie to wiem ... Ogólnie to jestem bardzo wyluzowana i uspokojona, może dlatego, że diagnoza naszych problemów z zajściem przeniosła się na męża i ja mogę trochę odsapnąć od wizyt u lekarzy i robienia różnych badań, strasznie to egoistyczne ale byłam już tym bardzo zmęczona. Pozdrawiam Basia Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Liczbe bakterie w moczu a poród - jakie ryzyko? Liczbe bakterie w moczu a poród - jakie ryzyko? Pani Doktor, Na dzisiaj mam termin porodu. W badaniu ogólnym moczu 1,5 tyg. temu wyszły mi bardzo liczne bakterie (norma do 130, ja miałam prawie 800). Lekarz zlecił posiew, który zrobiłam ale wyszedł niediagnostyczny (do powtórzenia) - wyszły jednak następujące bakterie: - Streptococcus agalactiae 10^5 - pałeczka Gram (-) 10^3 - Staphylococcus species koag. (-) 10^4 - Enterococcus species 10^3 Lekarz nie zlecił żadnego leku, polecił powtórzyć posiew. Ponieważ właściwie w każdej chwili mogę urodzić, bardzo się martwię, że te bakterie mogą przenieść się na dziecko i spowodować jakieś choroby. O Streptococcus agalactiae wiem, że powinnam dostać antybiotyk przy porodzie (zaznaczę, że posiew w kierunku tej bakterii z przedsionka pochwy i odbytu robiony 4 tyg. temu wyszedł ujemny). A jak z resztą? Czy te bakterie mogą być niebezpieczne dla dziecka? Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Liczbe bakterie w moczu a poród - jakie ryzyko? Gdy byłam w 38 t.c (moja córeczka ma w tej chwili 10 miesięcy) w posiewie moczu stwierdzono u mnie też bakterie Streptococcus agalactiae. Mój lekarz wówczas również nie zalecił żadnego leku, ale w mojej karcie ciąży na pierwszej stronie wpisał że mam tę bakterię. Po porodzie przez kilka dni dostawałam antybiotyk, a mojemu dziecku zrobiono badania i sprawdzono, czy się nią nie zaraziła. Na szczęście wszystko było ok i Córcia jej ode mnie nie dostała. Ta bakteria ponoć jest bardzo groźna dla dzieci, dlatego poinformuj lekarzy podczas porodu, że ją u Ciebie stwierdzono. Pozdrawiam Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: 20 tc i Streptococcus agalactiae 20 tc i Streptococcus agalactiae Proszę o radę, od samego początku ciąży miałam infekcje, okropne pieczenie i swędzenie, lekarz na początku leczył mnie na grzybicę, na oko, bo nawet mnie nie zbadał, brałam przez 20 dni Natamycynę, objawy nie ustąpliły i kolejny lek Gyno-Pevaryl 50 przez kolejne 15 dni, i znowu nic. Sama poszłam i zrobiłam prywatnie wymaz, okazało się, że wyhodowano u mnie dość liczną kolonię Streptococcus agalactiae. Pleciałam dzisiaj z tym wynikiem do doktorka a na to mi powiedział, że to nic nie znaczy. Martwię się trochę, czytałam trochę o tej bakterii i wydaje się być groźna. Może ktoś coś wie więcej i mnie pokieruje. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: HELP!!- Streptococcus agalactiae HELP!!- Streptococcus agalactiae Lekarz prowadząca zleciła posiew z kanału szyjki - wyszły mi dość liczne kolonie Escherichia coli i Enterococcus faecallis. Po leczeniu macmirorem 500 i w sumie po jakiś 2 tyg. od 1 badania miałam powtarzany wymaz i po tamtych dziadostwach ani śladu ale za to niepodzianka -jak w temacie- Streptococcus agalactiae!!! Przepisano mi antybiotyk, dziś zaczynam kurację, ale niestety poczytałam trochę co to za paskudztwo i przeraziłam się nie na żarty. Wiem, że w szpitalu przed porodem powinni mi podać antybiotyk, ale czy jeszcze powinnam się na coś uczulić? Czy znane są Wam podobne przypadki i jakie mogło byś źródło zakażenia, skoro na wcześniejszym wymazie nic nie wyszło? Dodam, że nie chodzę na basen. Czy mogłam się zarazić tym gronkowcem w gabinecie lek? Bedę wdzięczna za wszelkie info... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: samodzielny wymaz - streptococcus agalactiae samodzielny wymaz - streptococcus agalactiae Mam takie pytanko. Mieszkam w Uk i tutaj badania na streptococcus agalactiae wyglądają w ten sposób, że zamawia sie zestaw do samodzielnego zrobienia wymazu, wysyła do laboratorium i po trzech dniach są wyniki. Jest to jedyna możliwość. Tak się zastanawiam, na ile niedoświadczona osoba jest w stanie dobrze zrobić wymaz? Z tego co się orientuję, nawet przy cytologii, jeśli wymaz nie jest fachowo wykonany można uzyskać przekłamane wyniki. Czy to ta sama, czy inna para kaloszy? Zastanawiam się nad kupnem takiego zestawu, ale nie wiem, czy będę umiała pobrać wymaz prawidłowo (pomimo instrukcji). Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Mam Streptococcus agalactiae-gdzie rodzić w W-wie? Mam Streptococcus agalactiae-gdzie rodzić w W-wie? Dziewczyny,na początku ciązy okazało się,że mam tego paskudnego paciorkowca Walczę z nim od początku ciąży i niestety bez rezultatów. Znam podejście kilku lekarzy-ginekologów do tego tematu, boję się rutyny i mało rzeczowego podejścia do tego problemu...Jestem przerażona na samą myśl o porodzie, zwłaszcza, że pierwsze dziecko urodziłam bardzo szybko (50 min), nie wiem czy zdążę na czas po antybiotyk. 4 godziny przed pierwszym porodem nie miałam żadnych przepowiadających skurczy itp.,i to mnie jeszcze bardziej martwi... Może mi coś doradzicie? Będę bardzo wdzięczna! Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: szukam wątku o streptococcus agalactiae... szukam wątku o streptococcus agalactiae... tytuł brzmiał mniej więcej: "streptococcus agalactiae=śmierć" nie wiem co źle wpisuję w wyszukiwarce, że nie mogę go znaleźć. A może został usunięty? potrzebne mi są informacje z tego wątku, sprawa jest dosyć ważna, więc proszę, pomóżcie pozdrawiam Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Streptococcus agalactiae-pytanie do Pani Katzrzyny Może niedokładnie napisałam, ale wymaz był robiony i z kanału szyjki macicy i z odbytu, jednocześnie. W macicy bakterii nie było, natomiast w wymazie z odbytu wyszły liczne bakterie streptococcus agalactiae. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: do P. Kasi- ktg do P. Kasi- ktg mam bakterie streptococcus agalactiae dostalam antybiotyk, a mam 36 tydzien ciagle robi mi lekarka ktg, po co? Czym grozi ta bakteria, w najgorszym przypadku, gdyby ten antybiotyk nie zadzialal Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: dużo pytań, ale tak istotnych- proszę o odp. dużo pytań, ale tak istotnych- proszę o odp. Mam kilka pytań związanych z moją obecnie już 4,5 miesięczną córką. Proszę o opinię ponieważ już kilku lekarzy ją widziało, a porady za każdym razem są inne. Po pierwsze mała tuż po porodzie była leczona antybiotykiem ze względu na bakterię wykrytą pod koniec ciąży u mnie: streptococcus agalactiae, po 7 dniach antybiotyku wróciłyśmy do domu i zaraz wywiązała się kolejna infekcja: zapalenie oskrzeli i uszu - tym razem 10 dni antybiotyku. Powrót do domu i u mnie rota wirus 3 dniowy. Mała od tamtego momentu do teraz robi rzadkie kupy (karmiona tylko moim mlekiem), ale tak 1 dziennie i nie wiem z czym to jest związane. Urodziła się jako duże dziecko 4190 a obecnie tydz. temu ważyła 6280 (więc waga nieco za mała). Oprócz tego ma zdwojenie nerki, ale badania moczu wyszły ok. Pierwsze pytanie, co z tym zrobić? Jak zaradzić rzadkim kupkom - dodam, że ma rówież alergię, która przez ostatni tydzień nieco osłabła. Czy ma to związek z alergią, czy antybiotykami pobranymi w pierwszym miesiącu życia, czy z nerką, czy jeszcze czymś innym? Drugie kluczowe pytanie w sprawie bioder. Dwukrotne usg wykazywało, iż wszystko w porządku, lecz ortopeda kazała nam zrobić rtg i mamy dysplazję prawego stawu: kąty nachylenia panewki prawej 30 stopni, panweki lewej 25 stopni - co to oznacza? Mamy od wczoraj rozwórkę, ale moje pytanie związane jest również ze zdjęciem rtg. Mała miała już dwa razy robione w szpitalu przy okazji zapalenia oskrzeli, i raz na wykrycie dysplazji, a wczoraj pani dr powiedziała, że w ten piątek kolejne (po tyg. noszenia rozwórki), a później następne. Czy taka procedura to standard? i czy tymi prześwietleniami nie zaszkodzimy w rozwoju, zwłaszcza że coś mało przybiera na wadze? Ostatnia rzecz niepokjąca nas to pytanie o wit. d. Dwóch pediatrów kazało stosować przy szybko zarastającym ciemiączku, kolejnych dwóch nie, w takim razie co robić? POzdrawiam i dziękuję z góry. Będę wdzięczna za opinię. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: bakterie - wymaz z kanału szyjki za szybko enter............ mam te same bakterie: staphylococcus Aureus - MSSA, MLSb(-) -gronkowiec złocisty, Streptococcus Agalactiae - paciorkowiec czy coś jeszcze stosujesz oprócz leków od lekarza? Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: streptococcus agalactiae-co to???? paciorkowiec po prostu www.google.pl/search?hl=pl&q=streptococcus+agalactiae&btnG=Szukaj&lr=lang_pl Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Antybiotyk Duomox? Antybiotyk Duomox? Po przeprowadzeniu u mnie badania mikrobiologicznego pochwy, wykryto paciorkowca grupy B (Streptococcus agalactiae). Mam pytanie, czy ten lek bedzie odpowiedni? Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Bakteria STREPTOKOK grupa B!!! Co to jest??? Mam pytanie, czy przy tej właśnie bakterii trzeba też leczyć partnera? Nie chviałabym znów tego załapać - od dwóch lat mam ciągłe stany zapalne mimo leczenia (na oko), a gdy zrobiłam wreszcie wymaz wyszła mi właśnie Streptococcus agalactiae B. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Grzybica mam podobne objawy zero grzyba tylko streptococcus agalactiae-wyszlo na biocenozie ale musialam zrobic odplanie za 32zł Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: ginekolog-położnik Witam Pani Doktor, chciałabym prosić o Pani zdanie w moim przypadku: 9 miesięcy temu przeszłam poronienie na przełomie 11/12 tc. Po poronieniu mój lekarz zalecił mi wykonanie kilku badań w ramach przygotowania do następnej ciąży. Posiew z kanału szyjki macicy wykazał obecność Streptococcus agalactiae oraz Candida albicans. Sytuacja nie była zbyt dobra, ponieważ jednocześnie NIE STWIERDZONO w ogóle pałeczek kwasu mlekowego w wyniku czystości pochwy. Lekarz przepisał antybiotyki na podstawie antybiogramu i kazał zrobić posiew kontrolny po kuracji. Posiew kontrolny pokazał,że i paciorkowiec, i grzybki wyginęły, natomiast pojawiła się E. coli i Prevotella spp. Znowu antybiotyki (oczywiście na podstawie antybiogramu), po kuracji trilac i lactovaginal, a później znowu kontrola. Niestety, takie działanie powtórzyliśmy już w 5 seriach przez pół roku! Każdy kolejny posiew pokazywał wciąż nowe bakterie - były: E. coli, Enterococcus faecalis, Klebsiella pneumoniae (w różnych konfiguracjach). Mój mąż również był leczony, robilismy posiew nasienia, który wykazał Enterococcusa, po jednej serii antybiotyku zniknął. Bardzo chcę znowu spróbować zajść w ciążę, mój lekarz jest bardzo ortodoksyjny i twierdzi, że wreszcie musimy zobaczyć mój posiew tylko z pałeczkami kwasu mlekowego. Ja się już buntuję, bo nie mogę patrzeć na antybiotyki, zwłaszcza, że nie widzę zadowalających efektów. Czy rzeczywiscie jest tak, że z moim aktualnym zasobem (e. faecalis i klebsiella pneum. - obydwa o wzroście nielicznym, przy licznych pałeczkach kwasu mlekowego i pH 4.6) jest niebezpieczne zachodzenie w ciążę? Czy nie ma innej drogi niż faszerowanie się antybiotykami? Bardzo przepraszam za dłużyznę, mam nadzieję, że zechce Pani to przeczytać i odpowiedzieć. Dziękuję i pozdrawiam gorąco, życząc wytrwałości i cierpliwości... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: lacina Staphylococcus aureus to gronkowiec złocisty, a Streptococcus agalactiae to paciorkowiec grupy B (nazwę możnaby od biedy przetłumaczyć "braku wydzielania mleka", ale używa się po prostu nazwy łacińskiej - nie tłumaczy się tego) Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Dziwne uczucie w miejscu intymnym streptococcus agalactiae to ziarenkowiec Gram(+), paciorkowiec β-hemolizujący grupy B, występuje w koloniach w pochwie u ponad 50% zdrowych kobiet. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: streptoccocus - leczyć też i męża? zastanawia mnie jeszcze jedno,wasza bakteria to Streptococcus agalactiae a moja Streptococcus grupy F ,pytanie czy one czyms sie roznią!!!! dzieki za odpowiedz ,zrobimy badania dla meza by tylko sie uspokoic. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wymaz - czy juz macie zrobiony? U mnie napisali brak wzrostu streptococcus agalactiae to wystarczy Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wymaz - czy juz macie zrobiony? miałam na bakterię streptococcus agalactiae i napisali, że jej "nie wyhodowano". Ucieszyłam się, ale druga lekarka zasugerowała, że ta jedna bakteria to za mało. w poniedziałek się dopytam, bo nie chciałabym, żeby mała przy porodzie złapała jakieś inne świństwo... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wymaz - czy juz macie zrobiony? no ja niestety mam to g.... streptococcus agalactiae dostalam antybiotyk mam brac przez 10 dni tak sie zastanawiam czy po tym antybiotyku nie zrobic znowu wymazu dla pewnosci ze juz jest ok Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: zapalenie pęcherza ja miałam już dwa razy i bakteria Streptococcus agalactiae leczyłam antybiotykiem Amotaks najpierw w 8 tyg i potem w 17tyg koniecznie trzeba to leczyć,bo zgraża dziecku przy porodzie lub porodem przedwczesnym ! co m-ąc robię posiew teraz Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: posiew z szyjki macicy - miałyscie robiony? lekarz ginekolog musi pobrać materiał do posiewu, do streptococcus agalactiae stosuje się specjalne podłoże z odpowiednią pożywką. np. w Warszawie na Waryńskiego to robią, ale praktycznie w każdej sensownej spółdzielni lekarsskiej Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: posiew z szyjki macicy - miałyscie robiony? ups, widze, ze na czesc pytania odpowiedz padła.. ale czy sa jakies objaw, ktore moglyby wskazywac na zakazenie streptococcus agalactiae ? Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: gdzie rodzic z streptococcus agalactiae gdzie rodzic z streptococcus agalactiae w ktorym szpitalu? zeby wszystko dobrze sie skonczylo. bez takich sytuacji? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=57306527&v=2&s=0 Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wyhodowałam sobie streptococcus agalactiae wyhodowałam sobie streptococcus agalactiae mam antybiotyk i 2 tyg do miesiąca do porodu mam tez nadzieje że będzie dobrze wszystko Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: odebrałam wyniki... Jakbyś napisała te liczby, dziewczynki pewnie by pomogły. Ja też odebrałam dzisiaj wyniki posiewu szyjki i mam niejaką streptococcus agalactiae. Oprócz tego jakieś zirenkowce gram +. Jednym słowem extra Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Posiewy i bakterie Posiewy i bakterie Jestem po porodzie przedwczesnym w 24 tyg chłopców-bliźniakow (czerwiec 2004). Była to moja 2 stmulowana ciąża - pierwsza była naturalna i wzorcowa. Przyczyna porodu bliżniaków była infekcja Enterococcus faecalis (ktory normalnie bytuje w odbycie), niestety nie miałam żadnych objawów typu bolący brzuch, a lekarz pomimo iż leczyłam sie prywatnie nie robił mi posiewów, bo jak wiecie nie sa to standardowo wykonywane badania. I tak ciąża się zakończyła. Uważam, że był to błąd lekarza, ponieważ we wczesnej ciąży miałam krwawienie w 8 tyg. i krwotok w 13 tyg. niewiadomego pochodzenia??? Lekarz powinien mi więc zlecić badania na posiew. Domagajcie się tego dziewczyny, lekarze bagatelizują posiewy i bakterie są przyczyną przedwczesnego zakończenia wielu ciąż. O ile ciąża jest późna szanse na uratowanie dziecka są duże, ale u mnie tak nie było. Przez kolejne 2 lata posiewy były ok chociaz raz w 2005r złapałam Gardnerella Vaginalis i Streptococcus agalactiae - długie leczenie i pozytywne rezultaty. W VI tego roku zaszłam w ciąże a posiew przed i w 1 miesiącu ok, ale w 13 tyg. znowu Enterococcus. Zamarłam z przerażenia. Zaczęłam stosować globulki dopochwowe z antybiotykiem dobranym z antybiogramu, jednak dostałam opuchlizny i pieczenia i po 4 dobach musiałam odstawić lek ponieważ było to uczulenie. Potem przyplątała się grzybica, którą ciągle leczę. Lekarz zadecydował, że na razie nie leczymy Enterococcusa, mam zwalczyć grzybicę. Wogóle to on twierdzi, że kobiety w ciąży są nosicielami różnych bakterii i wszystko jest ok, u mnie ciąża dotychczas przebiega bez zakłóceń więc nie mam się o co martwić. Wg mnie znowu zaczyna sie bagatelizowanie... Nie chcę znowu przejść przez gehennę straty kolejnego dziecka, a na kolejną ciąże się już nie zdecyduję. Mam pytanie czy kóraś z Was miała tą czy inną bakterię i czy nie leczyłyście je? Proszę też o namiary dobrego ginekologa-położnika z Warszawy albo Krakowa, sądzę że muszę udać sie do osoby, która ma znacznie większą wiedzę niż mój lekarz. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: poród za kilka dni: paciorkowce i candida wykryte the_dune napisała: > Przepraszam za mojego rozpaczliwego maila. Właśnie wypuszczono mnie ze > szpitala, gdzie trafiłam z zagrażającym porodem przedwczesnym (dyskusyjna > sprawa: to był skończony 35tc) oraz krwawieniem i infekcją dróg rodnych > (wiedziałam, leczona głównie preparatem Candid - Joalisu, chyba na mnie w > ogóle nie zadziałał...). W posiewie wyhodowano: Candida albicans (szybki > wzrost) oraz Streptococcus agalactiae (dość obfity). Dostałam nakaz leczenia > globulkami zawierającymi nystatynę oraz jakiś antybiotyk (na pewno nie z > grupy penicylin) pod groźbą strasznych skutków dla dziecka i dla mnie, jeśli > tego nie wezmę. No i zapowiedź, ze przy porodzie i tak dostanę antybiotyk. > Poród będzie wcześniej niż powinien być teoretycznie, ponieważ jest > zatrzymywany dużą dawką fenoterolu, który mam odstawić w czwartek (2 dni). > Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tym temacie: chodzi mi głównie o > możliwość zagrożenia dla dziecka, no i zakażenie okołoporodowe... Gdyby czasu > było więcej, ale go nie ma > Wszystko byłoby ok, gdyby chodziło tylko o mnie, a czuję się dziko bezradna z > uwagi na dziecko... > Proszę o jakiekolwiek informacje: większe jest ryzyko zakażenia dziecka czy > gorsze konsekwencje wrzucenia mu teraz (i przy porodzie, na to ostatnie nie > mam wpływu - procedura szpitalna) antybiotyku - mogą być na priv lub na forum. > Z góry dziękuję, > dune Paciorkowiec moze byc grozny dla dziecka przy porodzie. Dziecko moze zalapac bakterie i zachorowac, ale niekoniecznie. Tylko, ze jak zachoruje to skutki moga byc nieciekawe, dlatego dobrze bedzie jak przy porodzie dostaniesz antybiotyk dozylnie. Z tego co pamietam to musza byc chyba min. 2 dawki. Taki antybiotyk to nic strasznego, sama go mialam. Nie wiem czy na ta sama bakterie, u mnie to byl paciorkowiec z grupy B (jak dobrze pamietam). Pozdr. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Aktualn.doświadcz.po porodzie w Pruszkowie do mam Moje doświadczenia po porodzie w szpitalu w Pruszkowie to KOSZMAR!!! Miałam bardzo ciężki poród z komplikacjami. Miałam bakterie streptococcus agalactiae w posiewie, o czym nie wiedziałam. Dziecko urodziło się w zamartwicy, z podejrzeniem zapalenia mięśnia sercowego, dostało tylko 6 pkt, a ja wylądowałam na O.I.O.M-ie. Nie wspomnę już o tym że rodziłam 10 dni po terminie, bo lekarze uznali że o przekroczonym terminie możemy mówić dopiero po 14 dniach (choć od anestezjologa usłyszałam że kiedy mnie otworzyli w środku było bagno). Miałam cięcie pod narkozą, córeczkę dostałam dopiero w 4-tej dobie i ...od razu pretensje pani pediatry że nie karmie!!! Próbowała nawet za pomocą wielkiej strzykawy z odciętą końcówką odciągnąć mi pokarm!!!A niby skąd miałam mieć pokarm - byłam odwodniona po narkozie, póżniej tez wolno mi było pić niewielką ilość wody dziennie. Kiedy poprosiłam pielęgniarkę ( o położnych nie mogę powiedzieć złego słowa) o pomoc w dostawieniu dziecka (miałam najszczersze chęci karmić) usłyszałam "mąż niech pani pomoże". Natomiast kiedy poszłąm do dyżurki po mleko powiedziano mi: "pani dziecko jest duże i potrzebuje zjeść a szpital nie ma mleka- to mleko jest tylko w jednej aptece która dziś jest zamknięta"!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O stanie zdrowia mojego dziecka informowano mnie w ten sposób:"pani miała bakterie a dziecko dostaje antybiotyk". Nikt jednak nie poinformował mnie co to za antybiotyk, na co. Nie miałam pojęcia co kryje się za tą groźną bakterią, nikt mi nic nie wyjaśnił. Dopiero po wyjściu ze szpitala analizując z pomocą internetu dokumenty napisane zawiłym, medycznym językiem oraz po konsultacji z pediatrami dowiedziałam się że córeczka przeszła sepse!!!Bogu dzięki że po tym co przeszła nic jej nie jest. Spędziłam w tym szpitalu 8 dni. Chyba najgorszych w życiu. Radzę wszystkim przyszłym mamom zeby omijały to miejsce z daleka!!!! Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Posiew z szyjki- bakteria, P.Doktor Posiew z szyjki- bakteria, P.Doktor Jestem w 36 tc zdrowej ciąży.Kilka dni temu odebrałam wynik posiewu z szyjki w kirunku GBS-wynik streptococcus agalactiae I Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Załamana:Bakteria E.Coli,Streptococcus agalactiae Załamana:Bakteria E.Coli,Streptococcus agalactiae Miałyście te bakterie w ciaży? Jak je leczyłyscie? Czy partner też musi? Jak to jest z dzieckiem, bo się bardzo martwię, żeby nic się nie przedostało do dzidzi... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Ratunku:Bakterie E.Coli i Streptococcus agalactiae Ratunku:Bakterie E.Coli i Streptococcus agalactiae Czy któraś z Was miała te bakterie w ciąży? Jak je leczyłyscie? Czy można to wogóle wyleczyć? Najbardziej to martwię się o dziecko, jestem załamana... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: wymaz z pochwy u 3 latki Streptococcus agalactiae wymaz z pochwy u 3 latki Streptococcus agalactiae Czy ktoś miał taki przypadek? jakimi lekami się tą bakterię leczy? Moje dziecko dostało maśc oczną gentamycynę , no i efekt jest taki że niby jest dobrze, upławy się mniejszyły ale jeszcze są. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Wstrząs septyczny przyczyną śmierci dziecka... Witam ponownie. Już nie muszę zadawać pytań, ponieważ wiem. Wiem, co się stało z moim wnukiem i jaka była przyczyna... Odebraliśmy wypis ze szpitala małego Wiktorka, wynik z sekcji oraz wynik badania laboratoryjnego córki. Zaczne od wyniku z wymazu z kanału szyjki- nie stwierdzono żadnej bakterii!!! CRP u córki w momencie przyjęcia do szpitala wynosiło 9,76, a CRP dziecka po urodzeniu 1,32 przy normie do 5. Wniosek: nie było zakażenia wewnątrzmacicznego, bo CRP musiałoby wynosić conajmniej 15, 20 i więcej. Ale na sekcji stwierdzono wstrząs najprawdopodobniej septyczny, czyli bakteria. I była, o nazwie streptococcus agalactiae, ilość kolonii 4+. To ona była przyczyną wstrząsu... A skoro u córki nie stwierdzono takiej bakterii, to chyba nie musze mówić, skąd sie ona wzięła u dziecka? Może powodem był inkubator, w którym umierały bliźniaki urodzone w 23 tyg w dodatku zainfekowane bakterią, którą miała mama tych dzieciaczków w drogach moczowych... Córka rodziła obok niej, dzieliła je kotara, dzieci umarły po 5 minutach, córka za chwile urodziła i słyszała, jak lekarz mówił, że zaraz inkubator będzie wolny... to tylko domysły, ale fakt taki, że bakteria była na porodówce. Od samego początku czułam, że coś jest nie tak. Bo lekarka z powołania jak widzi płaczącą matke po stracie dziecka próbuje wytłumaczyć, pocieszyć. A ta na pytanie, na co zmarł, odpowiedziała;" ty sie jeszcze pytasz? A do lekarza wogóle chodziłaś, badania robiłaś? Dziecko było zainfekowane twoją bakterią tak bardzo, że nie powinnaś się dziwić, że zmarł!" LEKARZ?! Mi i mojemu mężowi powiedziała to samo. Ale źle trafiła, bo Hania była większość ciąży w szpitalu(innym, do tego przez przypadek trafiła), miała badania różne, a CRP i na bakterie conajmniej 15 razy.A nie chcieli nam niczego wcześniej wydać, bo pewnie uzgadniali, poprawiali, co sie da... Na wypisie córki napisali, że zrobili jej usg po porodzie czyli macicy nieciężarnej, a nie było takiego badania. Zwłaszcza, że napisali 13.10.2008, a dziecko urodziło sie 15.10.2008. To co, pusta macica była dwa dni przed porodem? Dzisiaj wypis dziecka znowu był niedostępny, ale jak powiedziałam, że zadzwonie do swojego radcy prawnego(blef), to mi ten wypis rzuciła w twarz, sfrunął po schodach, a córka została młodą zainfekowaną smarkulą i gnojem... I więcej takich , ale to już wszystko nieważne... Moge spokojnie zasnąć, bo nareszcie mam odpowiedź, wiem z jakiej przyczyny zmarł Wiktor Aleksander, a czy będziemy dochodzić, z czyjej winy, to sie jeszcze okaże...Pozdrawiam wszyskich i dziękuje za pomoc w zrozumieniu... Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: streptococcus agalactiae - jak bardzo sie bac? Jeżeli wiesz o bakterii, będziesz miała zapewnioną osłonę antybiotykową w czasie porodu oraz właściwe postępowanie wobec dziecka po porodzie (obserwacja, ewent. badanie, ewent. anytbiotyk) - w zasadzie nie masz się czego bać. Wklejam info z mojego dawnego postu: Paciorkowiec grupy B. (Streptococcus agalactiae; GBS; Group B Streptococcus) - około 20-25% wszystkich kobiet ma tę bakterię. Większosc w ogóle o niej nie wie. Tak jak bardzo wiele bakterii, on żyje sobie normalnie ciele i zwykle nie jest niebezpieczny, nie leczy się go, nie uznaje za chorobę. Jednak może stać się niebezpieczny dla noworodka - ale prosto się zabezpiecza *antybiotykami w trakcie porodu*. Bakteria sam z siebie przychodzi i odchodzi, i antybiotyk w trakcie ciaży nie jest jej w stanie wyeliminowac na dobre. Ze wszystkich wiarygodnych aktualnych zródeł, badan, itp. wynika, że terapia anybiotykowa w czasie ciąży (chociaż jeszcze stosowana) nie przynosi żadnych efektów, jeżeli chodzi o zmiejszenie częstości "skolonizowania" noworodków tą bakterią ("skolonizowanie" to po prostu nosicielstwo) ani jeżeli chodzi częstość zachorowalności dzieci. Tym niemniej antybiotyk się podaje, jezeli bakterie wykryto u kobiety takze w moczu (a nie tylko w pochwie). Prawdopodobieństwo, że dziecko matki nosicielki zostanie zarażone, jest ok. 1 na 300-500 (zalezy od różnych czynników). Czyli to rzadkość. Natomiast *jezeli* już wystąpi choroba, komplikacje moga być bardzo poważne (sepsa, zapalenie opon, zapalenie płuc) i ok. 10-15 procent dzieci umiera. :-( Podawanie antybiotyku dożylnie matce w trakcie porodu radykalnie zmniejsza możliwość zarażenia dziecka. Antybiotyk musi być podany **nie więcej niż 4 godz. przed urodzeniem się dziecka, dlatego podaje się go co 4 godz. od początku porodu (albo od momentu odejścia wód, nawet jeżeli nie ma skurczy)**. Tym niemniej, z róznych skomplikowanych powodów nie jest to praktyka stosowana wszędzie. Trzeba się jej domagać, jeśli wie się o bakterii. (CC profilaktyczne *nie* jest wskazane. ) Na pewno jest mniejsze ryzyko, jeżeli posiew wykrył paciorkowca B wczesniej ciąży, ale przed samym porodem - nie wykrył. Na pewno ryzyko jest *wysokie*, jeżeli: - jezeli poprzedni noworodek zachorował z powodu paciorkowca - dziecko rodzi sie przedwcześnie (przed 37 t); - przy odejściu wód ponad 18 godz. przed rozpoczęciem porodu; - jezeli matka w czasie porodu dostanie gorączki (powyżej 37,5 stopni). Wtedy najlepiej koniecznie domagać się antybiotyków! Bardzo ważne jest, abys sprawdziła, czy w szpitalu, w ktorym planujesz rodzić, na pewno zagwarantują ci tę osłonę antybiotykową, i później bezwzględnie się jej domagać, domagać się także zrobienia posiewu u dziecka (i ew. podania mu antybiotyków, szczegolnie w opisanej wyzej styuacji wysokiego ryzyka) jeżeli np. urodzilaś tak szybko, że nie dostalaś dozylnie antybiotyku minimum 4 godz. przed porodem. No i dobrze przy porodzie jak najszybciej stawic się w szpitalu, co normalnie nie ma sensu. PS. Dla anglojęzycznych polecam bardzo dobrą stronę fundacji poświęconej zwalczaniu Paciorkowca B: www.gbss.org.uk Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: !!Już mam dość :] moje bakterie... Wklejam Ci podobna do mojej i Twojej historie leczenia i opinie lekarza gin. na temat wyjalowienia pochwy. • Re: ginekolog-położnik IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl Gość: Bakteria 20.04.05, 17:43 + odpowiedz Witam Pani Doktor, chciałabym prosić o Pani zdanie w moim przypadku: 9 miesięcy temu przeszłam poronienie na przełomie 11/12 tc. Po poronieniu mój lekarz zalecił mi wykonanie kilku badań w ramach przygotowania do następnej ciąży. Posiew z kanału szyjki macicy wykazał obecność Streptococcus agalactiae oraz Candida albicans. Sytuacja nie była zbyt dobra, ponieważ jednocześnie NIE STWIERDZONO w ogóle pałeczek kwasu mlekowego w wyniku czystości pochwy. Lekarz przepisał antybiotyki na podstawie antybiogramu i kazał zrobić posiew kontrolny po kuracji. Posiew kontrolny pokazał,że i paciorkowiec, i grzybki wyginęły, natomiast pojawiła się E. coli i Prevotella spp. Znowu antybiotyki (oczywiście na podstawie antybiogramu), po kuracji trilac i lactovaginal, a później znowu kontrola. Niestety, takie działanie powtórzyliśmy już w 5 seriach przez pół roku! Każdy kolejny posiew pokazywał wciąż nowe bakterie - były: E. coli, Enterococcus faecalis, Klebsiella pneumoniae (w różnych konfiguracjach). Mój mąż również był leczony, robilismy posiew nasienia, który wykazał Enterococcusa, po jednej serii antybiotyku zniknął. Bardzo chcę znowu spróbować zajść w ciążę, mój lekarz jest bardzo ortodoksyjny i twierdzi, że wreszcie musimy zobaczyć mój posiew tylko z pałeczkami kwasu mlekowego. Ja się już buntuję, bo nie mogę patrzeć na antybiotyki, zwłaszcza, że nie widzę zadowalających efektów. Czy rzeczywiscie jest tak, że z moim aktualnym zasobem (e. faecalis i klebsiella pneum. - obydwa o wzroście nielicznym, przy licznych pałeczkach kwasu mlekowego i pH 4.6) jest niebezpieczne zachodzenie w ciążę? Czy nie ma innej drogi niż faszerowanie się antybiotykami? Bardzo przepraszam za dłużyznę, mam nadzieję, że zechce Pani to przeczytać i odpowiedzieć. Dziękuję i pozdrawiam gorąco, życząc wytrwałości i cierpliwości... • Re: ginekolog-położnik koala.mb 20.04.05, 19:27 + odpowiedz Ja bym Cię juz nie leczyła, ale to nie ja biorę za Ciebie odpowiedzialność, tylko Twój lekarz. Prawidłowa flora bakteryjna pochwy składa się nie tylko z pałeczek kwasu mlekowego, ale takze innych ziarniakow, które w obecności pałeczek Doderlaina bytuja sobie nie robiąc zadnej szkody. Nadmierne wyjalowienie pochwy sprzyja natomiast nadkazeniom bakteryjnym i grzybiczym drobnoustrojami, które w normalnych warunkach w pochwie nie są obecne. Wyświetl więcej wiadomości z tematu Temat: Proszę o pomoc dla Maleństwa Proszę o pomoc dla Maleństwa Cześć. Jestem po raz pierwszy na tym forum. Z góry przepraszam za długość postu ale chciałam dać jasny obraz problemu. Bardzo proszę o poradę osoby doświadczone w dziedzinie homeopatii. Jestem mamą 2 miesięcznej Mai.Córeczka od 5 tygodnii ma różnego typu wysypki na ciałku i bardzo brzydkie, zielone, mocno śluzowate kupki. Zaczęło się od buzi, zwłaszcza skroni, policzków przy uszach, szyi i właściwie całej skóry głowy - miała tam mnóstwo ropnych krostek wyglądających jak trądzik u dorosłego, skóra wokół była zaczerwieniona.Jedne znikały, pojawiały się nowe.Całe ciałko było czyste.Pediatra stwierdziła, że to może być ostry przebieg potówek. Zaleciła pimafucort i przecieranie krostek spirytusem salicylowym. Ponieważ zgodziła się ze mną, że mogą to być zmiany o charakterze alergicznym (kupki zielone,rzadkie, z dużą ilością śluzu, dwa razy z niewielkimi pasemkami krwi, gazy, głośne burczenie w brzuchu)kazała odstawić kosmetyki bambino na rzecz oilatum, kąpiele w przegotowanej wodzie. Mnie zaleciła dietę hipoalergiczną i wyłączenie nabiału - cały czas ją stosuję. Po jakiś dwóch tygodniach krostki we włosach zaschły i zaczęła się łuszczyć skórka.Pojawiła się ciemieniucha. Maja zaczęła się drapać po główce.Buzia też lepiej.Natomiast na całym ciałku pojawiła się drobna kaszka czsami w kolorze ciała, czasami zaczerwieniona.Utrzymuje się do dziś. Najpierw najwięcej było jej na nózkach i rączkach, teraznogi prawie ok. zaczerwienienia w zgięciach stóp i pod kolanami, gęsta kaszka na rączkach,dłoniach, brzuszku, najwięcej na klatce piersiowej- tu czerwona.Kupki bez zmian, czyli brzydkie, kwaśny zapach, czsami bardzo rzadkie, 3 razy z odrobinką krwi. Pediatra uspokaja, ze kupki mogą być efektem antybiotyków w szpitalu.Zalecenia:enterol, lakcid,masc cholesterolowa i cynkowa, na główkę oliwka salicylowa. Po kolejnych 2 tyg.niewiele się zmieniło.Mała dostała wysypki wokół oczu, zaczęła mocno drapać oczy nawet przez sen.Pediatra:balneum zamiast oilatum, krochmal, krople Fenistil na swędzenie. córeczka została zaszczepiona EUVAX B, INFARIX, HIBERIX.Następnego dnia zsypało jej całą buźkę.Bidulka chciała się zadrapać przez3 kolejne dni.Dziś jest już lepiej z buzią, wygląda na to, że nie swędzi. W akcie desperacji wybraliśmy się prywatnie i bez zastanowienia do Alergomedu - szumnie zwanego Warszawskim Centrum Alergologicznym (przyjmuje 2 lekarzy).Tam pani doktor zaakceptowała moją dietę i dotychczasowe postępowanie; i powiedziała, że jeżeli nie będzie poprawy lub się pogorszy, to możliwe, że będzie trzeba odstawić dziecko od piersi i przejść na mieszanki.Wyszłam z tamtąd właściwie bez żadnej rady, lżejsza o 75 zl i ze łzami w oczach mając w perspektywie zakończenie karmienia piersią. Dodam jeszcze, że dziecko było z zielonych wód płodowych, z posiewu krwi wychodowano Staph. Koagulazo(-)metycylinoodporny, w wymazie ucha Streptococcus agalactiae,po porodzie mała dostawała przez 11 dni Augmentin, Biodacynę, Pentaglobinę, vit K. Maja jest pogodna, nie płacze, w ciągu dnia sypia tylko na spacerze, śpi natomiast od 23 do 6 rano, dość mocno się poci na szyjce i główce, ma lekko wzmożone napięcie mięśniowe. W domu nie ma pierza, zwierząt,zmieniałam środki piorące (Jelp - Płatki - Lovella), przestrzegam diety (Jem:pieczywo razowe, chlebki ryżowe i kukurydziane, gotowanę lub pieczone bez przypraw indyka i wieprzowinę,ryż, kaszę gryczaną jęczmienną, jaglaną, kuskus, ziemniaki, marchew, pietruszkę,buraczki, oliwę z oliwek, margarynę, rama olivio bez serwatki, jabłka gotowane, mus jabłkowy domowy, dżem jagodowy,flipsy sok jabłkowy rozcieńczany, woda mineralna).A poprawy nie widać. Czy ktoś miał podobną sytuację ?? Jestem zielona jeśli chodzi o homeopatię ale otwarta na to, co ta metoda proponuje.Czy homeopatię można stosować u 2 miesięcznego dziecka? Jeśli tak, to proszę o polecenie dobrego lekarza homeopaty w Warszawie. Nie wiem, czy to powinien być pediatra, czy niekoniecznie? Mam nadzieję, że nie przeraża Was długość mojego postu i ktoś go przeczyta i może coś doradzi, bo żal mi okrutnie mojego Bąbelka kochanego a ja zrobiłabym wszystko, by ulżyć Maleństwu. Z góry wielkie dzięki! Ewa Wyświetl więcej wiadomości z tematu |